Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzja biustonosza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzja biustonosza. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 lutego 2015

Recenzja biustonosza Gorteks Scarlet

W ten wyjątkowo pochmurny, ale przyjemny wtorkowy poranek recenzujemy biustonosz Gorteks Scarlet/B3. Fascynujące połączenie czerni i jasnego beżu przywodzi na myśl lato na południu Europy. 

Sophia Loren w filmie "Wczoraj, dziś, jutro"


Czarna koronka, jak zwiewny szal czy mantylka, wypełnienie w cielistym kolorze sprawia wrażenie niewidocznego. Mesmeryzujący, kwiatowy wzór haftu zasłaniając- odsłania, buduje tajemnicę i uwodzicielską atmosferę. Czarna koronka i jasna podszewka jak kontrast między upalnym południem i zasłoniętym roletami pokojem. Półusztywniany biustonosz z czarnej koronki na uroczej modelce prezentuje się wyjątkowo dobrze. 








Ale czy jest szansa, że i na nas tak będzie wyglądał, no i czy będzie wygodny. Hmm... W dotyku  miękki, koronka bardzo delikatna, a usztywnienie miseczki wykonane jest z bawełny. Zapowiada się nieźle.  













Obwód stabilny, podszyty siateczką w kolorze miseczek, dodatkowy plus, jakoś naturalniej to wygląda. Miseczka dzielona pozwala utrzymać w ryzach nawet większy biust (p.s. to prawda). Ramiączka z przodu z koronki, na plecach przechodzą w dosyć grube gumki. Zapięcie trzystopniowe na trzy haftki- marzenie. Budowa i wzornictwo na najwyższym poziomie.






Biustonosz z najnowszej kolekcji Gorteks wyjątkowo przypadł nam do gustu, a że jest funkcjonalny i może podtrzymać nawet całkiem duży biust, z czystym sumieniem go polecamy. 










wtorek, 23 września 2014

Ewa Bień Sani B111- Recenzja


Do dzisiejszej recenzji wybrałam miękki stanik z nowej kolekcji Ewy Bień. Ta marka słynie z dobrej jakości koronki i mistrzowskiego wykończenia, postanowiłam sprawdzić czy zasłużenie. 

 


http://www.angel.pl/ewa-bien-o_p_102_1.html


Miękki stanik o konstrukcji trójdzielnej z zasady ma dopasować się do naturalnego kształtu piersi, podnieść je i podtrzymać nie powodując deformacji. W tym biustonoszu brak usztywnienia nie przeszkadza w modelowaniu kształtu piersi. Sani świetnie podtrzymuje biust, mimo szeroko rozstawionych ramiączek środek stanika nie opada nawet przy luźniejszym zapięciu. Bardzo wygodnie się go nosi i jest praktycznie niewidoczny pod ubraniem. 

http://www.angel.pl/szukaj-o_s_a_c-83,p-102=Ewa%20Bien_1.html



http://www.angel.pl/ewa-bien-o_p_102_1.html


Koronka jest delikatna i nie podrażnia skóry a wykończenia zapięcia i ramiączek są wyłożone miękka tkaniną.Subtelny haft pokrywający tiulowe miseczki  współgra z pełnymi boczkami w kolorze głębokiej czerni wykonanymi z miękkiej mikrofibry. Pośrodku, miedzy miseczkami znajduje się mała kokardka a ramiączka to wycinana, ażurowa tasiemka. Za prezencję śmiało można dać mu 10/10 pkt. i jestem pewna, że niejedna pani skusi się na zakup mimo wysokiej ceny.


http://www.angel.pl/szukaj-o_s_a_c-83,p-102=Ewa%20Bien_1.html


Ten model wspaniale prezentuje się również na dużym biuście i dobrze go podtrzymuje, jednak można go też polecić paniom o mniej obfitych kształtach. 


http://www.angel.pl/ewa-bien-o_p_102_1.html



Do kompletu można dobrać figi, ale nie mają one nawet połowy uroku stanika. Z przodu tylko drobna aplikacja z koronki, z której uszyto stanik, w kroku razi zbyt ciężka, czarna plama podszewki. Znacznie lepiej wyglądałyby całe pokryte koronką. Drogie Panie, lepiej do tego pięknego stanika założyć matowe czarne figi z mikrofibry, które podkreślą jego lekkość.
Stanik jest przepiękny, wygodny i spełnia swoja funkcję, ale szkoda, że nie występuje w innych kolorach.
Mamy nadzieję, że projektanci Ewy Bień zdecydują się na więcej koloru w wiosennej kolekcji.

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Biustonosz Kinga Kate 2449 - recenzja



Najnowsza kolekcja bielizny Kinga Queen Kinga Street obfituje w propozycje, utrzymane w zmieniającym się na przestrzeni dekad stylu stolicy Zjednoczonego Królestwa. Dzisiaj przedstawię Wam jedną z nich – biustonosz push-up Kinga Kate. 

http://www.angel.pl/szukaj-o_s_a_c-76,p-27=BIUSTONOSZE-Kinga_1.html


Jedną z charakterystycznych cech każdej kolekcji bielizny Kinga jest nietypowe połączenie wzorów, kolorów lub materiałów. Motywy geometryczne łączą się z kwiecistą koronką a subtelne pastele z nasyconymi barwami, tworząc bardzo wyraziste, jedyne w swoim rodzaju kompozycje. Biustonosz Kinga Kate nie jest w tym przypadku wyjątkiem. Miseczki otulone zostały gładką, beżową, delikatnie połyskującą satyną pokrytą wzorem, a linię dekoltu podkreśla gładka tkanina w kolorze fioletowym. Takie słodkie, waniliowo-jagodowe połączenie kolorów wyjątkowo trafia w moje gusta. Jest eleganckie, niebanalne i bardzo smakowite. :) Dodatkowo eleganckiego charakteru dodaje liliowa koronka, którą wykończono dół biustonosza i środkową część miseczek. 


http://www.angel.pl/szukaj-o_s_a_c-99,p-27=Push%20up-Kinga_1.html 

http://www.angel.pl/biustonosze-push-up-o_c_99_1.html 



Pomiędzy miseczkami umieszczono delikatną ozdobę. Plus za to, że nie jest to standardowa, widywana u większości biustonoszy kokardka. Satynowa tasiemka z perłową zawieszką w kształcie łezki prezentuje się o wiele bardziej elegancko i niesztampowo. Boczki biustonosza wykonane zostały z beżowej, ładnie współgrającej z odcieniem miseczek tiulowej siateczki. Siateczka jest raczej średnio rozciągliwa, dodatkowo wzmocniona została pionowymi fiszbinami, dzięki czemu obwód świetnie utrzymuje wszystko na swoim miejscu. Miseczki również doskonale wywiązują się ze swojego zadania, biust jest ładnie wymodelowany i uniesiony, a bawełna, którą wyściełano wnętrze biustonosza jest przyjemna dla skóry i zdecydowanie podnosi komfort noszenia. Oprócz tego biustonosz wyposażony jest w standardowe, odpinane i regulowane ramiączka. Od spodu pokryte zostały bardzo miłą w dotyku tkaniną. Kolejny zabieg, który zdecydowanie wpływa na większą wygodę noszenia biustonosza. 


http://www.angel.pl/szukaj-o_s_a_c-80,p-27=FIGI-Kinga_1.html 


Dla dopełnienia kompletu producent proponuje dwa rodzaje majteczek – figi i stringi. Ja wybrałam klasyczne figi. Podobnie jak biustonosz, wykonane zostały z wzorzystej satyny i gładkiej mikrofibry z przodu, natomiast tył tworzy podwójna warstwa tiulowej siateczki. Majtki świetnie układają się na ciele, materiał jest bardzo przyjemny i komfortowy, nigdzie nie drapie ani nie podrażnia skóry. 

Cały komplet bielizny Kinga Kate uwiódł mnie przede wszystkim słodką, a jednocześnie elegancką kolorystyką i jak to zwykle z bielizną Kinga bywa, ciekawym połączeniem tkanin i wzorów. Waniliowo-jagodowa kompozycja wspaniale prezentuje się na ciele, sprawiając, że kobiece atuty wyglądają wyjątkowo apetycznie ;)